Budujemy warstwę operacyjną Cyfrowych Paszportów Produktów.
DPP Automate to zakotwiczona w regulacjach platforma, na której europejskie marki publikują gotowe do audytu Cyfrowe Paszporty Produktów — od tekstyliów i elektroniki po baterie i kolejne grupy produktów ESPR wchodzące w życie do 2027 roku.
Zgodność to produkt, nie funkcjonalność.
Do 2027 roku każdy produkt wprowadzany na rynek UE będzie musiał mieć Cyfrowy Paszport Produktu. Ramy ESPR, Rozporządzenie o Bateriach oraz nadchodzący akt delegowany dla tekstyliów wymagają tego samego: ustrukturyzowanych, podpisanych i weryfikowalnych danych o każdym SKU — trwałość, recyklowalność, substancje wzbudzające obawy, atestacje łańcucha dostaw i instrukcje końca życia — gotowych do przekazania urzędom celnym, retailerom i regulatorom.
Dziś większość marek radzi sobie arkuszami, ogólnymi narzędziami GRC i zewnętrznymi konsultantami. Nic z tego nie skaluje się do dwunastu milionów paszportów rocznie. Nic nie tworzy łańcucha dowodowego, który regulator zaakceptuje samodzielnie.
DPP Automate istnieje, żeby tę lukę zamknąć. Traktujemy zgodność jako rezultat — nie jako efekt uboczny powierzchni marketingowej czy rozszerzenia PIM. Każdy opublikowany paszport niesie kryptograficzny ślad audytowy, pełną ścieżkę aż do rekordu dostawcy i wersjonowany schemat odwzorowany na obsługiwany akt delegowany. Hostujemy w UE, dostarczamy w sześciu językach i rozliczamy się od paszportu, a nie od stanowiska — żeby zespoły budujące prawdziwe programy DPP nie były karane za wdrożenie infrastruktury, którą ich audytorzy faktycznie potrafią zweryfikować.
Jak podejmujemy
każdą decyzję.
Sześć reguł, którymi mierzymy każdą pozycję roadmapy, każdą umowę i każdą linię kodu. To one utrzymują produkt uczciwym, gdy regulacja się rozwija.
Zgodność to nie funkcja.
Większość dostawców dokleiła przepływ paszportowy do stacku marketingowego lub PIM. My wychodzimy od regulacji. Każdy schemat, każdy audit log, każda podpisana publikacja istnieją, bo wymaga ich akt delegowany — a nie dlatego, że dobrze wypadły na demo.
EU-first, domyślnie.
Rezydencja danych we Frankfurcie i Amsterdamie, parytet językowy w sześciu językach UE, umowy pod prawem europejskim. Nie jako opcja konfiguracji — jako domyślne ustawienie, które każdy klient dziedziczy pierwszego dnia.
Audit trail jest źródłem prawdy.
Każda wartość w każdym paszporcie jest kryptograficznie podpisana, wersjonowana i prowadzi z powrotem do rekordu dostawcy, który ją wyprodukował. Gdy organ nadzoru pyta, jak obliczono liczbę, odpowiedzią jest jedno zapytanie — a nie śledztwo.
Wydajemy pod regulację, nie pod demo.
Jeśli funkcja świetnie wygląda w sales decku, ale nie przejdzie oceny zgodności ESPR, nie wchodzi do produktu. Roadmapę budujemy wstecz od następnego aktu delegowanego, a nie z tabel porównawczych konkurencji.
Dostawcy są współautorami, nie źródłami danych.
Paszport jest tyle wart, ile jego dane z poziomu N. Traktujemy dostawców jako pełnoprawnych uczestników — zapraszanych, zakresowanych, atestowanych, wersjonowanych — a nie jako pliki do zeskrobania na koniec roku.
Cena skaluje się z paszportami, nie ze stanowiskami.
Zespoły zgodności nie powinny kurczyć się pod model per-seat. Wyceniamy jednostkę pracy — opublikowany paszport — i pozwalamy klientom obsadzać programy tak, jak regulacja faktycznie wymaga.
Firma zbudowana na moment regulacyjny.
W 2024 roku UE przyjęła Rozporządzenie o Ekoprojekcie dla Produktów Zrównoważonych (ESPR). Ponad sześćdziesiąt aktów delegowanych wchodzi rolującym harmonogramem do 2030 roku. Na początku 2026 roku uważne marki uświadomiły sobie coś niewygodnego: ich PIM-y, ERP-y i arkusze nie miały odpowiedzi na to, czym właściwie jest Cyfrowy Paszport Produktu.
DPP Automate założono w Winterthur w Szwajcarii, żeby tę odpowiedź zbudować. Nie jako konsultingu produkującego PDF-y. Nie jako ogólnego narzędzia GRC z paszportową nakładką. Jako infrastrukturę — schematy, podpisy, hosting, języki, graf dostawców, audit log — przeznaczoną dla regulacji, którą Bruksela dalej publikuje.
Zostaliśmy mali świadomie. Zgodność to nie branża, w której wygrywa ten, kto wyda najwięcej funkcji. To branża, w której wygrywa ten, kto wciąż stoi, gdy wchodzi audytor. To poprzeczka, którą stawiamy produktowi — i według której rekrutujemy.
Siedziba
w Szwajcarii.
Skupiony zespół działający z Winterthur, z infrastrukturą hostowaną w UE we Frankfurcie i Amsterdamie. Szwajcarska precyzja, europejska jurysdykcja, hosting klasy regulacyjnej — z założenia.
Dla prasy i analityków.
Na zweryfikowane zapytania prasy, regulatorów i analityków branżowych odpowiadamy w ciągu dwóch dni roboczych. W pozostałych sprawach prosimy o kontakt kanałami ze stopki.
info@dppautomate.com →Rekrutujemy w całej UE.
Zatrudniamy compliance engineerów, badaczy regulacyjnych i platform engineerów w całej Unii Europejskiej. Dziś nie ma otwartych publicznych ról — napisz, co byś zbudował.

